Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Spis treści

Rytuał egzorcyzmu jest pierwszym miejscem, w którym kapłan egzorcysta będzie szukał wskazówek dotyczących znaków demonicznego działania. W tym zakresie nowy Rytuał daje nam cenne wskazania, podczas gdy stary, pochodzący z roku 1614, dostarczał nam niewiele światła.

Rytuał z roku 1614 był używany nieprzerwanie aż do listopada 1998 r, gdy promulgowany został nowy Rytuał. Jednakże kapłani egzorcyści mogą go nadal używać za pozwoleniem swego biskupa. Wskazuje on w regule nr 3: „Znaki opętania diabelskiego mogą być następujące: długie mówienie wyrazów w nieznanym języku lub rozumienie mówiącego; ujawnianie rzeczy odległych i tajemnych; ukazywanie sił przewyższających siły swego wieku lub swej naturalnej budowy i inne fakty tego rodzaju, które - jeśli zgadzają się ze sobą w dużej liczbie - stanowią tym mocniejsze objawy"[1]. 

Ta trzecia reguła Rytuału z 1614 roku przysparza pewnych trudności. W rzeczywistości bowiem znaki te prawie nigdy nie występują równocześnie. Tymczasem jeden spośród nich, a mianowicie nadludzka siła, przydarza się dosyć często, gdy egzorcysta modli się nad osobą opętaną. Siła ta nie ujawnia się przed egzorcyzmem, ale w czasie egzorcyzmu. Nie ma nawet jednego opętanego na dziesięciu, u którego występują takie znaki. Jest to zresztą doświadczenie egzorcystów praktykujących we Włoszech, Francji i w Anglii. 

Najpoważniejsza niedogodność tych trzech znaków polega na nieprawidłowym podejściu do problemu egzorcyzmu. W rzeczywistości bowiem opisane powyżej znaki nie mają nic wspólnego ze zwyczajnymi znakami obecności Złego w Piśmie św. i Tradycji. Ponadto te trzy znaki mogą mieć swe przyczyny psychologiczne i w konsekwencji nie mają z konieczności przyczyny demonicznej. Perspektywa tych trzech znaków ukazuje nam egzorcyzm poza rzeczywistością duchowej walki przeciw mocom ciemności. Egzorcyzm staje się wtedy jakimś rytem zupełnie ubocznym w stosunku do zwyczajnego zmagania. 

W nowym Rytuale[2] naniesiono podstawowe poprawki w nauczaniu na temat znaków. W 16. punkcie reguły jest mowa o tym, że zasadą wszystkich znaków jest to, że: „Zły jest przede wszystkim nieprzyjacielem Boga i wszystkiego, co wierni łączą z Jego zbawczym działaniem". 

[1] Rytuał z 1614 r. o egzorcystach, Par. XI, rozdz. 1, Przepisy włączone do Rytuału rzymskiego. Przepisy, jakie należy zachowywać przy wypędzaniu demonów. Do tekstu z 1614 r. wprowadzono jedynie drobne zmiany: w 1926 r., za pontyfikatu Piusa XI, i w 1952 r., za pontyfikatu Piusa XII.

[2] Rytuał rzymski. Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne, Katowice 2002.