Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Spis treści

Par. XI, rozdz. 1 Przepisy włączone do Rytuału rzymskiego

PRZEPISY, JAKIE NALEŻY ZACHOWYWAĆ PRZY WYPĘDZANIU DEMONÓW

Do tekstu z 1614 r. wprowadzono jedynie drobne zmiany: w 1926 r., za pontyfikatu Piusa XI, i w 1952 r., za pontyfikatu Piusa XII.

1. Kapłan, któremu została powierzona - na mocy specjalnego i wyraźnie określonego upoważnienia ordynariusza - funkcja egzorcyzmowania osób dręczonych przez demona, winien odznaczać się pobożnością, roztropnością i uczciwością, pokładać ufność nie w sile własnej, lecz w sile Boga; wszelkie pożądanie dóbr doczesnych musi mu być obce, a tak święte dzieło ma spełniać kierując się miłosierdziem, z wytrwałością i pokorą. Poza tym wypada, by był człowiekiem w wieku dojrzałym i szanowanym ze względu nie tylko na swój urząd, lecz także godne obyczaje.

2. Tak więc w celu należytego spełniania swej misji, starając się czerpać z wypróbowanych autorów i z własnego doświadczenia nauki, które będą dlań użyteczne - dla zwięzłości nie będziemy tu się nad tym rozwodzić - będzie przestrzegać kilkunastu najniezbędniejszych, podanych niżej, wskazówek.

3. Przede wszystkim niech nie wierzy zbyt pochopnie w to, że ktoś jest opętany przez demona, ale niech zapozna się należycie ze znakami, które pozwolą mu odróżnić opętanego od chorego, zwłaszcza chorego psychicznie. Oznakami opętania przez demona mogą być[1]: wypowiadanie dłuższego ciągu słów w nieznanym języku lub rozumienie tego, kto je wypowiada; ujawnianie spraw odległych w czasie lub tajnych; okazywanie siły ponad wiek i naturalną budowę ciała, oraz inne fakty tego rodzaju, które - gdy są bardzo liczne i uzupełniają się - stanowią tym wyraźniejsze symptomy.

4. Aby poszerzyć swą wiedzę w tej materii, niech egzorcysta po jednym czy dwóch egzorcyzmach pyta opętanego, co odczuwał w swej duszy i ciele, aby dowiedzieć się, jakie słowa najbardziej wzburzają demony, i od tej chwili coraz mocniej wbijać je mu do głowy i jak najczęściej powtarzać.

5. Musi umieć odróżniać sztuczki i podstępy, jakimi posługują się demony, by wprowadzić w błąd egzorcystę: mają zwyczaj udzielać za wszelką cenę kłamliwych odpowiedzi i wskazywać na trudności w ujawnieniu się, tak by egzorcysta, wyczerpany długotrwałymi próbami, zrezygnował, lub by wydawało mu się, że pacjent nie jest już dręczony przez demona.

6. Niekiedy demony, po zdemaskowaniu, ukrywają się, stwarzając wrażenie, że ciało zostało uwolnione od wszelkich udręczeń, tak by chory uwierzył, iż jest całkowicie uwolniony. Egzorcysta nie powinien jednak przerwać egzorcyzmowania, dopóki nie stwierdzi oznak uwolnienia od złych mocy.

7. Czasem demony stwarzają wobec chorego wszelkie możliwe przeszkody po to, by nie poddał się egzorcyzmowaniu, bądź starają się go przekonać, że jego choroba jest czymś naturalnym. Zdarza się, że podczas egzorcyzmów usypiają go i w marzeniu sennym każą mu być świadkiem ustąpienia siebie samych, aby chory uwierzył w swe uwolnienie.

8. Niektórzy wskazują na charakter czarów, ich sprawców, oraz sposób ich odczynienia. Niech jednak egzorcysta strzeże się zwracać się z tego powodu do magów, czarowników czy kogokolwiek innego prócz sług Kościoła; niech też nie korzysta z żadnych zabobonnych praktyk ani z żadnego innego zakazanego środka.

9. Niekiedy diabeł pozwala choremu na odpoczynek i przyjęcie Najświętszego Sakramentu, by sprawić wrażenie, iż się wycofał. Krótko mówiąc, szatan posługuje się niezliczonymi sztuczkami i podstępami, by wprowadzić ludzi w błąd; zaś egzorcysta musi mieć się na baczności, by się nie dać oszukać.

10. Niech egzorcysta pamięta o słowach naszego Pana: „Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem" (Mt 17, 21). Niech więc troszczy się o korzystanie przede wszystkim z tych dwóch środków, aby uzyskać pomoc Bożą i wypędzić demony, za przykładem świętych Ojców, na ile jest to możliwe, albo podejmując samemu te praktyki, albo zlecając je innym.

11. Egzorcyzmy mają odbywać się w kościele, jeżeli jest to możliwe, lub w innym dogodnym miejscu świętym; opętanemu nie może towarzyszyć tłum, egzorcyzmowanie ma odbywać się na osobności. Jeżeli jednak opętany jest chory lub jeżeli istnieją inne ważne powody, egzorcyzmy mogą odbywać się w domu prywatnym.

12. Należy upomnieć opętanego - jeżeli jego duch i ciało mają dość siły – by modlił się do Boga w swej intencji, pościł i korzystał ze wsparcia duchowego, jakie zapewnia spowiedź i Komunia święta, praktykowana dość często i zgodnie ze wskazówkami kapłana. Niech podczas egzorcyzmowania skupi się głęboko, zwróci ku Bogu i z silną wiarą, w całkowitej pokorze, błaga o swe zbawienie. A jeśli gwałtowne udręki jeszcze się spotęgują, niech cierpliwie je znosi, w żadnym razie nie wątpiąc w pomoc Bożą.

13. Niech egzorcysta ukazuje opętanemu krucyfiks. O ile dysponuje relikwiami świętych, niech powiązawszy je ze sobą w trwały i odpowiedni sposób i okrywszy zasłoną, zbliży je z szacunkiem do piersi i głowy opętanego. Trzeba jednak czuwać, by te święte przedmioty nie zostały potraktowane w sposób niegodny i aby demon ich nie uszkodził. Jeśli chodzi o Najświętszy Sakrament, nie należy trzymać go nad głową opętanego ani zbliżać go w żaden inny sposób do jego ciała, ze względu na niebezpieczeństwo braku poszanowania.

14. Niech egzorcysta nie będzie gadatliwy, niech nie zadaje pytań zbędnych czy podyktowanych jedynie ciekawością, zwłaszcza dotyczących przyszłości i różnych tajemnic; niech unika rozmów nie mających związku ze sprawowaną przezeń czynnością. Ale niech rozkaże duchowi nieczystemu milczeć i odpowiadać tylko na zadawane pytania. I niech nie wierzy demonowi, jeśli ten udaje, że jest duszą jakiegoś świętego, osoby zmarłej lub dobrym aniołem.

15. Należy zapytać o liczbę oraz imiona duchów przebywających w opętanym, o czas i powód ich wtargnięcia w niego, oraz uzyskać inne wskazówki o podobnym charakterze. Jeśli jednak chodzi o całą resztę - różne brednie, podśmiewanie się i drwiny demona - niech egzorcysta nie reaguje na nie lub zlekceważy je i niech uprzedzi obecne przy tym osoby - których powinno być jak najmniej - by nie zwracały na nie uwagi i nie zadawały żadnych pytań opętanemu, lecz raczej by z pokorą i ze wszystkich sił modliły się za niego do Boga.

16. Niech egzorcysta sprawuje praktyki i czyta teksty egzorcyzmów w sposób zdecydowany i stanowczy, z wielką wiarą, pokorą i żarliwością, a gdy zobaczy, iż duch jest gwałtownie dręczony, niech jeszcze bardziej nalega i wywiera nań jeszcze większy nacisk. Za każdym razem, gdy dostrzeże, iż w jakiejś części ciała opętanego pojawiają się drgawki lub ukłucia bądź obrzęk, niech czyni nad tym miejscem znak krzyża i skrapia je wodą święconą, którą powinien mieć pod ręką.

17. Niech zwróci uwagę, jakie słowa wywołują u demonów największy lęk i niech je powtarza wciąż na nowo; a kiedy dojdzie do fazy gróźb, niech wypowie je parokrotnie, wciąż zwiększając zapowiadaną karę. Jeżeli stwierdza postępy, niech przedłuża tę część egzorcyzmu do dwóch, trzech, czterech lub więcej godzin, w miarę swych możliwości, tak długo aż odniesie zwycięstwo.

18. Ponadto niech egzorcysta wystrzega się dawania lub doradzania opętanemu jakiegokolwiek lekarstwa ; niech troskę o to pozostawi lekarzom.

19. Jeżeli egzorcysta egzorcyzmuje kobietę, niech zawsze towarzyszą mu cnotliwe osoby, aby przytrzymać opętaną w chwilach, w których wstrząsa nią demon; osoby te winny być, o ile to jest możliwe, najbliższymi krewnymi pacjentki. Poza tym niech egzorcysta pamięta o przyzwoitości i czuwa nad tym, by nie mówić i nie czynić nic, co mogłoby być dla niego lub dla innych osób okazją do niegodnych myśli.

20. Podczas egzorcyzmowania niech raczej posługuje się słowami Pisma Świętego niż swoimi czy innych ludzi. Niech też rozkaże demonowi, by powiedział, czy wszedł w ciało opętanego w wyniku jakichś działań magicznych, czy przy użyciu talizmanów lub innych narzędzi czarów; jeżeli opętany połknął je, niech je zwymiotuje. Jeżeli zaś przedmioty te znajdują się gdzieś poza obrębem jego ciała, niech ujawni to miejsce; odnalezione, mają zostać spalone. Należy także uprzedzić opętanego, by ujawnił wobec egzorcysty wszystkie swe pokusy.

21. Gdy opętany zostanie uwolniony, należy go uprzedzić, by za wszelką cenę wystrzegał się grzechów; niech nie dostarcza demonowi okazji do powrotu, w obawie by wówczas jego stan nie stał się gorszy niż pierwotny.

[1] W wydaniu z 1926 r., już po poprawkach wprowadzonych przez Piusa XI, mowa była jeszcze o melancholii. Poza tym początek tego zdania brzmiał: „Oznakami opętania przez demona SĄ. W ostatnim wydaniu SĄ zastąpiono przez: MOGĄ BYĆ.