Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Spis treści

Eucharystia – Msza Święta ma centralne miejsce w życiu wspólnoty i pojedynczych członków. Jest nieustannym uobecnianiem Chrystusowej Męki i Jego Zmartwychwstania, jest uwielbieniem Boga, dziękczynieniem, a szczególnie: codziennym oddaniem na nowo siebie Jezusowi w ofierze... „Jeśli dobrze przyjęliście Ciało Pańskie, to staliście się tym, co do serc swoich przyjęliście, tzn. Chrystusem", mówi św. Augustyn. „Dlatego możemy kontemplować tajemnicze działanie Boga, w którym mieści się głęboka jedność pomiędzy nami i Panem Jezusem" (Benedykt XVI, Sacramentum Caritatis). A to jest możliwe tylko wtedy, kiedy potrafimy wzajemnie sobie szczerze przebaczać, bo wartość poszczególnej wspólnoty mniszej liczy się według jakości wzajemnego przebaczenia.

Św. Benedykt też wzywa, aby mnich często znajdował czas na modlitwę osobistą – „orationi frequenter incumbere" (RB 4, 56) – co niektórzy tłumaczą: „często rzucać się na ziemię w modlitwie". Podobnie w 52 rozdziale swojej Reguły pisze: „(...) niech wejdzie po prostu i niech się modli, nie na cały głos, lecz ze łzami i z głębi serca." Modlitwa benedyktynek kontemplacyjnych (zresztą nie tylko modlitwa) ma być więc osobistym spotkaniem z Bogiem „tu i teraz" i bezwarunkowym oddaniem się „Temu, Który JEST" na wzór Maryjnego FIAT, bo „Maryja jest tą wielką Wierzącą, która pełna ufności oddaje siebie w ręce Boże, zdając się na Jego wolę" (Benedykt XVI, Sacramentum Caritatis). Oraz według słów św. Pawła: „(...) raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół" (Kol 1, 24).

Praca – tak samo jak modlitwa – jest wyrazem tego ważnego dla św. Benedykta zdania: "Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony" („Ut in omnibus glorificetur Deus" – RB 57, 9; 1 P 4, 11). Dlatego każda czynność ma być uwielbieniem Boga. Nie ma znaczenia, co się robi (czy ta praca jest ważna, czy „mniej ważna"), ale jak się to robi. Ponieważ i ta „najmniej ceniona" praca wykonywana dla Boga, dlatego ma ogromną wartość. Św. Benedykt jednocześnie kładzie nacisk na zdrową równowagę pomiędzy modlitwą, duchowym czytaniem i pracą, a zarazem podkreśla: „Bezczynność jest wrogiem duszy" (RB 48,1). Jak mądry ojciec troszczy się też o to, aby ci, co wstępują do klasztoru, rozwinęli swoje dary i zdolności. Dopiero wtedy tak naprawdę mogą pracą swoich rąk i ducha uwielbiać Boga. Św. Benedykt kładzie także nacisk na pokorę, którą rozumie jako drogę dojrzewania. „(...) Pismo Święte woła do nas: 'Każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony" (RB 7, 1; Łk 14,11). I prawdziwy mnich cenobita dodaje: „Nie przyszedłem do klasztoru, żeby spełniać się, ale spełniać wolę Bożą" (Br. Mateusz OSB, film „Ordo et Pax" ).