Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Mnich, mniszka – jak już powiedzieliśmy wyżej – to człowiek "szukający Boga" w murach klasztoru (monasteru), w ciszy i milczeniu, w modlitwie i pracy, w samotności i we wspólnocie, w utrudnieniu, w spotkaniach z ludźmi, których Bóg stawia na naszej drodze...

Św. Benedykt w swojej Regule (RB 58) prosto opisuje zasady przyjmowania braci: Gdy zgłasza się ktoś nowy do klasztoru, nie należy go łatwo przyjmować, lecz, jak mówi Apostoł, „badajcie duchy, czy są z Boga" (1 J 4,1). I dalej: Trzeba badać troskliwie, czy nowicjusz prawdziwie szuka Boga... To prawdziwe szukanie Boga nas prowadzi przez całe życie mnisze. Należy sobie stale stawiać pytanie: Czego szukam? Czy chcę żyć naprawdę radykalnie według Ewangelii? Czy chcę żyć życiem Trójcy Przenajświętszej? Chociaż w historii monastycyzmu występuje pewien indywidualizm, to dziś, kiedy mówimy o „Kościele Komunii", trzeba wpatrywać się w Trójcę Świętą, w te Trzy Osoby, które żyją miłością i niezmąconą jednością. To Życie jest najprawdziwszą komunią, „wspólnotą osób", na wzór której zostaliśmy stworzeni i która jest punktem odniesienia dla każdej formacji. Dlatego w naszych klasztorach benedyktyńskich formacja również przebiega we wspólnocie osób. Chociaż ta wspólnota nie jest doskonała, (nie jest ideałem), to istnieje i dalej będzie istnieć, o ile nadal zwyciężać będzie wzajemny szacunek oraz braterska i siostrzana miłość. Wtedy obecność żywego Jezusa pośrodku wspólnoty jest zapewniona, gdyż On sam jest Tym, który formuje! Jezus prosił w swojej modlitwie arcykapłańskiej: „Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty mnie posłał, i żeś Ty ich umiłował, tak jak Mnie umiłowałeś" (J 17,20-23). W tym samym duchu prosi o zgodę i miłość we wspólnocie sióstr pierwsza reformatorka benedyktynek polskich Matka Magdalena Mortęska (Waleta). I też nie na darmo śpiewamy z psalmistą w Liturgii Godzin (w dokładnym tłumaczeniu): „ O jak dobrze i jak miło, gdy bracia żyją w jedności!" (Ps 133,1) – „bracia" lub „siostry"...

Formacja, trwająca od chwili wstąpienia do klasztoru aż do złożenia profesji uroczystej, jest czasem rozeznawania swojego powołania. Ten okres trwa zazwyczaj 6 lat i obejmuje trzy etapy: formacja Postulat ma na celu bliższe zapoznanie się z życiem wspólnoty oraz głębsze rozeznanie tego, do czego Pan powołuje. „Czy rzeczywiście szuka Boga..." Owo szukanie Boga, pragnienie i potrzeba słuchania Jego głosu, odejście na pustynię by uczyć się słuchać, jest inspiracją Ducha Świętego. Z Jego pomocą, często za pośrednictwem siostry lub brata, który „umie pozyskiwać dusze" (por. RB 58, 6), postulantka odkrywa to, co istotne.

„... (na Chrystusowe) „spojrzenie z miłości" w tajniki waszego serca odpowiedziałyście wybierając Tego, który każdą z Was (...) pierwszy wybrał wzywając bezmiarem swojej odkupieńczej miłości. Wzywając – po imieniu..." (Jan Paweł II).

Nowicjat Nowicjat trwa dwa lata. Rozpoczyna się obrzędem obłóczyn. Nowicjat jest czasem dalszego pogłębiania formacji zakonnej. Nowicjuszka wchodzi w ten sposób w głębszą relację z Chrystusem, którego oblubienicą stanie się przez złożenie ślubów.
„Mistrz z Nazaretu wzywa swego rozmówcę, ażeby zrezygnował z takiego programu życia, w którym na pierwszy plan wysuwa się kategoria pożądania „mieć", a na to miejsce przyjął program skoncentrowany na wartości samej osoby ludzkiej: na osobowym „być" z całą właściwą mu transcendencją." 

Profesja czasowa nastąpi po ukończeniu dwuletniego nowicjatu poprzez złożenie przez siostrę ślubów. W odróżnieniu od innych zakonów formuła ślubów benedyktyńskich – mniszych – brzmi:
ślubuję stałość (stabilitas)
nawrócenie obyczajów (conversatio morum – co obejmuje ślub czystości oraz ubóstwa )
posłuszeństwo (oboedientia) według Reguły św. Benedykta.


Podczas Mszy Świętej profeska czasowa odczytuje w obecności wszystkich zebranych w chórze sióstr swoją kartę profesji, którą własnoręcznie podpisuje i składa na ręce Matki Ksieni. Następnie otrzymuje habit, biały welon oraz Monastyczną Liturgię Godzin (Brewiarz), zobowiązując się do modlitwy za Kościół i w imieniu Kościoła. Profesję czasową odnawia się co roku przez co najmniej trzy lata.

Po sześciu latach od chwili wstąpienia do zakonu, jeżeli siostra jest już dostatecznie przygotowana, następuje profesja wieczysta nazywana też uroczystą. Śluby są składane na ręce Matki Ksieni lub Przeoryszy administratorki (tzn. Przełożonej wyższej) w obecności Sióstr i świadków Kościoła podczas uroczystej Mszy Świętej. Wtedy profeska wypowiada swoje wieczyste FIAT i na ołtarzu podpisuje kartę ślubów. Otrzymuje kukullę (tj. uroczysty płaszcz chórowy) i czarny welon. Uroczysta Msza Święta może być połączona z Konsekracją Dziewic. Jest to szczególne błogosławieństwo Kościoła dla dziewic zaślubionych Chrystusowi, czego znakiem jest obrączka: Chrystus mnie poślubia!

„Z głębi Odkupienia przychodzi wezwanie Chrystusa, poprzez tę głębię trafia do duszy człowieka, dzięki łasce Odkupienia przyobleka się to zbawcze wezwanie w powoływanej duszy w realny kształt profesji rad ewangelicznych. (Jan Paweł II)