Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Rozdział I:
Oblacja

1. Oblacja jest religijnym aktem publicznym, przez który chrześcijanin od­daje się Bogu i włącza się w sposób rzeczywisty do konkretnej rodziny benedyktyń­skiej, jakkolwiek w sposób inny niż w wypadku osób składających śluby lub dopuszczanych do oblatury regularnej. Jego zobowiązania chrzcielne – powtórzone zdecydowanie przy bierzmowaniu i corocznie powtarzane w Wi­gi­lię Paschalną – nabierają teraz charakteru dodatkowego: kon­sekracji Bogu według ducha Reguły św. Benedykta.
2.1 Oblatem może być chrześcijanin świecki tak stanu wolnego jak i żyjący w małżeństwie, a także kapłan diecezjalny5. Pozosta­jąc w swoim środowisku, znajduje on – przez złą­czenie ze wspólnotą monastyczną – ukierunkowanie swojego życia charakterystyczne dla chrześcijan żyjących duchem Reguły św. Benedykta. Czuje się pobudzony do nieustannych wysiłków, by prawdzi­wie od­po­wie­dzieć na wezwanie Boże do pełni ewan­gelicznej świętości6: do bardziej konsekwentne­go „szukania Boga" niż to czynił uprzed­nio. (...)

9. Każdy też inny dom benedyktyński – mę­ski czy żeński – może przyjmować oblatów i oblatki. (...)

Rozdział II:
Oblaci – a mnisza wspólnota tyniecka (...)

13. Klasztor – zgodnie ze swą blisko tysiąc­letnią tradycją – umożliwia oblatowi uczestnictwo w życiu modlitwy i ofiary swojej wspólnoty. Stwa­rza też możliwości nieustannego doskonalenia duchowej formacji oblata. Jedną z ważnych posług w tym zakresie są organizowane przez klasztor adwentowe i wielkopostne rekolekcje zamknięte oblatów.
14. Oblat zobowiązuje się do stylu życia, który zapewnia promieniowanie duchowości benedyk­tyńskiej poza mury klasztoru. Daje świadectwo chrześcijańskiej wartości życia benedyktyńskiego stwarzając w swej rodzinie i w swoim środowisku atmosferę sprzyjającą budzeniu się powołań. (...)

Rozdział III:
Życie duchowe oblatów

18. Oblat ma żywe poczucie swego po­wołania do świętości – nieustannie przeży­wa tajemnice paschalną: przechodzenie z niewoli grzechu do nowego życia w wol­ności dzieci Bożych. Drogę tę przebywa nie wlokąc się leniwie, lecz „biegnąc drogą przykazań Bożych – curritur via mandatorum Dei". Przewodnikiem jest mu wielki uczeń Chrystusa i Apostoł Narodów – świę­ty Benedykt. Postępując według ducha jego Reguły, stawia sobie za cel „prawdziwe szukanie Bo­ga – revera Deum quaerere" – przez swoją stałość, przez przyjęcie benedyktyńskiego stylu życia i przez posłuszeństwo4.
19. „Stałość" (stabilitas) oblat rozumie jako ewangeliczną cnotę wytrwałości5 w dążeniu do doskonałej miłości Chrystusa – wśród różnora­kich „przykrości i utrudnień".6 praktykuje przede wszyst­kim czwarty stopień benedyktyńskiej pokory (humilitas): „w spra­wach trudnych i w przeciwnościach życiowych – a nawet doznając jakiejś krzywdy – zachowuje cierpliwość; a znosząc wszyst­ko nie słabnie i nie odchodzi, gdyż Pismo mówi: Niech się twe serce umocni i wyczekuj Pana! „Niczego nie przedkłada nad miłość Chrystusa", o którym wie, że „znajduje się wewnątrz – w samym sercu – ludzkiego cierpienia9; ma też nadzieję, że szukając Jezusa Ukrzy­żowanego i Opuszczonego10 odnajdzie Go już tu na ziemi – a potem w wieczności – Zmartwychwstałego. (...)

27. Modlitwa osobista oblata jest formowa­na przez jego czytanie duchowne, szczególnie je­dnak przez wysiłek włączania się w wielką modli­twę chórową mnichów, odmawianą z czterotomowego brewiarza zwanego Monastyczną Liturgią Godzin1 – chociażby w formie skróconej, przystosowanej do własnych możliwości. (...)

29. Święty Benedykt przestrzega przed próżno­waniem jako przed wielkim „nieprzyjacielem duszy" (otiositas inimica est animae), który pogrąża człowieka w rozterki i przygnębienie. Nie chce widzieć swych uczniów smutnych1 ma­ją żyć i czynić wszystko „z radością Ducha Świętego" (cum gaudio Spiritus Sancti) „aby we wszystkim Bóg był uwielbiony" (ut in omnibus glorificetur Deus).
Oblat więc wypełnia obowiązki swojego stanu i zawodu z sercem gorejącym, „z gorliwością Bożą, dobrą" – stosownie do swych kwalifikacji, które ma obowiązek nieustannie doskonalić. Nadaje swojej „benedyktyńskiej pracy" (labora!) zna­mię tej chrześcijańskiej doskonałości, która buduje wspólne dobro rodziny ludz­kiej i przez to oddaje też prawdziwą chwałę Bo­gu.

Fragmenty z „Vademecum Oblatów świeckich Opactwa Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Tyńcu", Kraków 2009